piątek, 24 listopada 2017

NOVEMBER.

Listopad, jako najgorszy i najsmutniejszy według mnie miesiąc w roku, może ze względu na święto mu towarzyszące z samym początkiem, albo na deszczową pogodę i bardzo krótkie dni.. Na szczęście w tym roku, nie jest aż tak bardzo źle, jak zazwyczaj, udało mi się złapać dość ciepły dzień w zeszłym tygodniu i wybrać się na sesję, chociaż z czasem było ciężko, przez ogrom nauki na egzaminy to w końcu się udało. Zdjęcia jak zazwyczaj w Rzeszowie, robię niezmiennie w tym mieście przez Sławomira Siciaka tym razem dlatego, że akurat w zeszły czwartek i piątek pracowałam tam na kongresie 590, którego gościem był między innymi nasz prezydent Andrzej Duda, osoby które mają mnie na snapchacie mogły oglądać stałą relację z tego wydarzenia jak i z kilku innych.
Jeśli chcecie wiedzieć co się u mnie dzieje to zapraszam na mój snapchat: wooho11 możecie tam również kierować wszystkie swoje pytania do mnie :)


Paznokcie pięknie się prezentowały na zdjęciach dzięki paczce lakierów hybrydowych od SEMILACA.

Sweter - Stradivarius
Spódnica - Stradivarius
Kozaki - Zara