czwartek, 2 czerwca 2016

MISS MAŁOPOLSKI 2016, FINAŁ.

Hej :) Obiecałam napisać jak po finałach, więc dotrzymuje słowa :) Przyjechałam do Krakowa w piątek, 27maja, od 10 zaczęliśmy próby, mierzenie strojów, nauka chodzenia, układy itd, najgorsze było to, że ciągle na szpilkach, gdzie nie byłam w ogóle przyzwyczajona do chodzenia na obcasie.. Nogi mnie bolały już po kilku godzinach, a tu nawet nikt o przerwie nie wspomniał.. Ciągłe chodzenie tam i z powrotem.. W końcu po 7 godzinach "przerwa" czyli obiad na który mieliśmy 15 minut i trzeba było wracać z powrotem do zajęć, pierwszy dzień prób skończyliśmy przed 21, nasza agentka zamówiła nam taksówkę (czyli 4 dziewczynom które miały najdalej do Krakowa) do hotelu w którym miałyśmy już wynajęte pokoje, dojechałyśmy do "Witka" z 12 kilometrów od lubicza-miejsca prób.. Zameldowałyśmy się, rozdzieliłyśmy pokoje, tak że miałyśmy po jednej współlokatorce i czas na odpoczynek.. Nie potrwał on długo, wpadłyśmy na genialny pomysł wybrania się na kluby, nie będę się w to zagłębiać bo w końcu to post o przygotowaniach, napiszę tylko że nie było warto, przez ten głupi pomysł o mało nie wyleciałyśmy z konkursu :D Poszłyśmy spać kolo trzeciej, a tu  o 7 pobudka i śniadanko, chociaż tyle że było dobre, jak przystało na czterogwiazdkowy hotel, po jedzeniu szybkie mycie włosów, pakowanie szpilek i innych potrzebnych rzeczy, punkt 10:30 telefon że taksówka czeka pod hotelem, o 11 próba i znów to samo, tym razem do 19, po próbie poszliśmy do Galerii Krakowskiej po sukienki do Orsay, nastolatki miały mieć w kwiatki, a dorosłe-eleganckie, proste. po dwóch godzinach każda dziewczyna miała wybraną sukienkę, mi  oczywiście nic się nie podobało, a jak już coś znalazłam to nie było mojego rozmiaru.. Była miss która pomagała nam w wyborze sukienek w końcu zaznała mi jakąś w rozmiarze 32.. Była nie dość że fatalna, brzydka i w beznadziejnym kroju to jeszcze... ZA DUŻA, wyglądałam jak w worku ale mniejszej niestety nie mieli :D Dostałyśmy z dziewczynami czas wolny na jakieś zakupy, to standardowo poszłyśmy do maka, a ja oczywiście kolejny dzień z rzędu po plastry na stopy.. Wróciłyśmy do hotelu kolo 21, jako że na drugi dzień gala to postanowiłyśmy zrobić sobie mini spa, ja z moją współlokatorką oczywiście zaczęłyśmy nakładać balsam opalający który wcześniej kupiłyśmy, każda nałożyła sobie maseczkę na twarz, i obolałe stopy i chill przy muzyce i drinkach, tak fajnie nam mijał czas że nawet nie zauważyłyśmy jak zrobiło się jasno na dworze.. Na próbie trzeba być na 9 a tu prawie 6, zmyłyśmy co miałyśmy na twarzach i poszłyśmy spać na trzy godziny, oczywiście mimo pobudki dziewczyn i tak zaspałam, ledwo zdążyłyśmy na śniadanie, szybkie jedzenie i trzeba iść się myć, pakować i biec na taksówkę. Jedynym plusem było to że miałyśmy przyjechać bez makijażu to zawsze jakieś 15 minut więcej na pakowanie, nasza agentka zadzwoniła że taksówka już czeka jak jeszcze byłyśmy w totalnej rozsypce i mokrych włosach, wyzbierałyśmy się dwadzieścia minut po telefonie, szybkie wymeldowanie i biegniemy przed hotel, taksówki nie ma, za długo musiała czekać to odjechała, kolejne dwadzieścia minut czekania na następną.. Dojechałyśmy na próbę spóźnione oczywiście, szybkie ćwiczenie układów i makijaż, dobrze że były tylko dwie makijażystki i dwóch fryzjerów to miałyśmy czas żeby odpocząć zanim przyjdzie nasza kolej. Nastolatki miały delikatny złoto brązowy cień i jasną szminkę, natomiast dorosłe smokey eyes i truskawkową szminkę, chwile przed finałem przyszła nasza(nastolatek) projektantka, szybkie przymiarki, wszytko idealnie leży-chociaż takie pocieszenie. O 19 zaczęła się gala, wszyscy straszny stres, zza kurtyny już słyszymy jak organizator nas zapowiada, ostatnie poprawki włosów i przyklejenie sztucznego uśmiechu na najbliższe dwie godziny.. Wychodzimy, ustawiamy się i czas na najgorsze, przedstawienie się i pytanie od prowadzącego.. Na szczęście nie wyszło mi to aż tak źle jak się spodziewałam :D Następnie stroje kąpielowe, oczywiście dziewczyny obok mnie pomyliły się na wstępie przy obrocie, dobrze że byłam za bardzo zestresowana żeby na nie patrzeć i zrobiłam to poprawnie. Kolejne wyjście, stroje od projektantów, przejście po wybiegu, to chyba mi się najbardziej podobało. Ostatni pokaz-sukienki orsay i koronacja, czyli najgorsze wyjście, chyba jak każda dziewczyna nie czuje się pewnie jeśli się sobie w czymś nie podobam, ale trudno, dałam jakoś radę, punkt kulminacyjny gali-koronacja. Niestety nie udało mi się zgarnąć korony, ale i tak mimo bolących stóp i wstrętu do szpilek na najbliższe dwadzieścia lat, ciesze się że mogłam brać udział w czymś takim, za rok na pewno też się skuszę przez to ze akurat wygrała dziewczyna która kilka lat z rzędu nie dostała żadnej korony, a w tym roku jej się udało zdobyć Miss :)

Tutaj kilka zdjęć z gali, jeśli ma ktoś mnie na snapie to na pewno widział wszystkie przygotowania i cały finał :) Na wszystkich zdjęciach wyglądam jakbym chciała komuś wpierdolić XD




 





Ostanie zdjęcie zaraz przed finałem :D Mam nadzieję się opis podoba, wszystko napisane dość chaotycznie, przez emocje.

176 komentarzy:

  1. Super! Wyglądałaś pięknie :)

    http://garderobelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ważne, że udało Ci się dojść aż do finału! Nie ma sensu się poddawać - warto spróbować po raz kolejny za rok. Może tym razem się uda ;)
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie, że wzięłaś udział! <3
    Nie ma co zniechęcać się porażką, myślę, że za rok powinnaś wygrać.
    Wyglądałaś pięknie! :)
    z-pasja-w-obiektywie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje :) super mam nadzieję że przed Tobą teraz otwierają się drzwi do kariery i z całego serca życzę ci abyś odniosła jak największy sukces <3 :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję i dalszych sukcesów :O !!
    Może wzajemna obserwacja?

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądałaś cudnie! Brawa za odwagę, ja nie odważyłabym się iść na castingi, a co dopiero wejść do finału! Gratuluje i życzę Ci żeby za rok korona była Twoja :*

    Obserwuje, a ty? Zapraszam!
    http://aureleei.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. ooo ale super! :)
    Obserwuję!
    http://nataliexbrunette.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Super przygoda! Fajnie się czyta takie historie od "kuchni"
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie posty pisane przez emocje są najlepsze :)
    Z chęcią dołączam do obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przygoda mega.
    A później jakie wspomnienia.:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna przygoda ;)
    super post
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Naprawdę wspaniała przygoda i fajnie, że brałaś w niej udział ^^ Bardzo ładne zdjęcia i życzę Ci samych sukcesów! Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Podziwiam ! Tutaj nie liczy się tylko wygląd ale i osobowość i silna psychika! Życzę wszystkiego najlepszego i powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiadomo, że zawsze jest to coś nowego. Na pewno fajnie byłoby przeżyć coś takiego ;) Mimo tego, że nie zwyciężyłaś to i tak gratulacje za samo wzięcie udziału ;)

    U mnie nowy post, zapraszam!
    MÓJ BLOG - KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetnie, że mogłaś brać udział w takim wydarzeniu! To musi być super doświadczenie:)
    majawojcieszek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetnie, że mogłaś brać udział w takim wydarzeniu! To musi być super doświadczenie:)
    majawojcieszek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Super, że się zgłosiłaś, trzeba próbować nowych rzeczy :)

    http://mystery-identity.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. to musi być świetna przygoda
    mypinkdreams3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. sliczne dziewczyny, powodzenia w przyszlym roku :)))
    ps. bylabym wdzieczna, gdybys zajrzala do mojego najnowszego filmiku, ktory nagralam.
    https://www.youtube.com/watch?v=IsW7olP6euE

    OdpowiedzUsuń
  21. Będdziesz miała miło co wspominać :)
    Sensiblees.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Podziwiam i gratuluję! Dalszego powodzenia życzę ;) Uszanowanko!

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratuluje, wyglądałaś pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pięknie wyglądałaś! Gratulacje <3 xxx

    http://veronicas-veronicass.blogspot.no/

    OdpowiedzUsuń
  25. Dopiero po siedmiu godzinach przerwa? :o współczuję! Fajnie, że postanowiłaś wziąć w czymś takim udział, to musiało być niezłą przygodą! Trzymam kciuki, aby za rok się udało. :) obserwuję. Arleta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko było ale dałyśmy radę :) Dziękuje :*

      Usuń
  26. Wow, bardzo ciekawe doświadczenie!
    Mimo że tym razem korony się zdobyć nie udało to masz ciekawe wspomnienia..I ślady na nogach, współczuję. Jak czytałam o tych szpilkach to aż mnie stopy zabolały :O
    Fajne zdjęcia!

    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Byłaś na konkursie Miss?! Ale fajnie! Szkoda, że nie wygrałaś, ale myślę, że była to naprawdę niezwykła przygoda.
    Życzę powodzenia w następnej edycji:)
    Obserwuję
    Zapraszam na mojego bloga
    Pozdrawiam, Pati
    mój blog-> KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  28. woow świetny post <3
    http://poziomka1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawy post, współczuję tych szpilek, ja bym nie wytrzymała, ale fajne doświadczenie :) Powodzenia w przyszłym roku i pozdrawiam!
    lazurkowasztuka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale to musiało być fajne przeżycie ! Fajnie wiedzieć jak to wszystko wygląda od strony przygotowań :D Powodzenia za rok !

    zycieniegryzie-neatea.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo ciekawy post ! Fajne że mogłaś brać w takim czymś udział. Wieże że próby na szpilkach były tragiczne bo mi samej po paru godzinach nogi odpadają ;p
    http://magdelblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorzej, ale czasem trzba wytrzymac :D

      Usuń
  32. Aaa współczuję tylu godzin w szpilkach. A moim zdaniem osoba, która wybierała Ci sukienkę, powinna spytać o Twoje zdanie, czy się w niej dobrze czujesz i czy dobrze na Tobie leży :P A tymczasem sama napisałaś, że wyglądałaś jak w worku.

    http://seethelifeofthisbetterparties.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie bylo innych w tym fasonie a czasu bylo malo :(

      Usuń
  33. Wyglądałaś olśniewająco. Musiało to być emocjonujące i ciekawe przeżycie. Gratuluję sukcesu i życzę ich jeszcze więcej.
    Pozdrawiam serdecznie :)
    Zapraszam na konkurs

    OdpowiedzUsuń
  34. Wyglądałaś naprawdę cudownie! Podziwiam i życzę samych sukcesów! :) Świetny blog, obserwuję ☻

    >flawless-baby.blogspot.com<

    OdpowiedzUsuń
  35. Gratuluję! :D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Polki są nakładniejsze!


    Zapraszam Cię na mojego motywacyjnego bloga ♡
    http://ameliarejmi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajne przeżycie ;) Trzymam kciuki za następny rok ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Fajne przeżycie ;) Trzymam kciuki za następny rok ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Super post
    XOXO FASHIONSOBSESSIONS | FACEBOOK |
    INSTAGRAM
    FOLLOW MY BLOG ON GOOGLE+ AND
    GOOGLE FRIEND CONNECT

    OdpowiedzUsuń
  40. Wyglądacie świetnie! Zazdroszczę takiego doświadczenia! :)

    nicoolsblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. O rany te przygotowania mogą nieźle wymęczyć ;) No ale mimo wszystko bardzo fajne doświadczenie.

    OdpowiedzUsuń
  42. Gratuluję :)
    Życzę dalszych sukcesów :)
    Pięknie wyglądacie
    Obserwuję :)

    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo fajna relacja z konkursu, przeczytałam całą :D Pięknie wyglądałaś, ale to musiał być stres i chaos, wszytko tak na szybkiego, w pośpiechu. Nie wiedziałam, że kandydatki mogą wielokrotnie startować w takich konkursach :D A co do szpilek to mam taki sam problem, już po założeniu chcę je zdejmować :D To i tak dzielna z Ciebie dziewczynka, że tyle godzin w nich wytrzymałaś :) Już za ten fakt powinnaś koronę dostać :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Przeczytałam cały opis ! Szkoda, że nie udało Ci się wygrać ale na pewno to fajne przeżycie :) Życze powodzenia za rok (jesli się skusisz) :)
    Anonimoowax - Klik

    OdpowiedzUsuń
  45. Szkoda, że nie udało Ci się wygrać, ale i tak wielkie brawa, że dostałaś się do finału! To już coś. I powiem, że to zawsze było moim najskrytszym marzeniem brać udział w takim miss.
    Obserwuję, liczę na rewanż.
    Pozdrawiam,
    zapraszam:
    https://millie-milllie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. Świetny post, zazdroszczę :) cudnie wyglądałaś :***

    OdpowiedzUsuń
  47. Ten konkurs na pewno zapamiętasz na całe życie i fajnie, że zdecydowałaś się wziąć w nim udział, pięknie się prezentowałaś ;)

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. Fantastic post dear! Hope you have a lovely day.

    OdpowiedzUsuń
  49. Śliczna z Ciebie dziewczyna - zapraszam przed mój obiektyw :) Dziękuje za odwiedziny.

    OdpowiedzUsuń
  50. Gratuluje udziału w takim konkursie :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Zupełnie nie moja bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Musiało być bardzo stresująco :) Ja na szczęście nie lubię chodzić do klubów więc uchroniłabym się przed wpadką :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha samo wyjscie poza hotel byloby wpadka straszna :D

      Usuń
  53. mam sporo znajomych Missek i to co sie dzieje na takich imprezach to włos się jeży na klacie :P

    OdpowiedzUsuń
  54. Lovely post dear! Have a great weekend! I am new follower GFC and hope you can follow me too) xx

    OdpowiedzUsuń
  55. Modeling nigdy nie był dla mnie i teraz dodatkowo się w tym utwierdziłam :D
    Ale fajnie, że spełniasz swoje marzenia :)

    Ultrakobiecy blog o muzyce:

    gitaraiszpilki.pl

    OdpowiedzUsuń
  56. Gratuluję udziału :) To musi być ciekawe przeżycie ;)
    Dziękuję za komentarz :D Oczywiście chętnie obserwuję :) :* Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  57. Świetna relacja. ;) Dobrze jest poczytać "od kuchni".

    OdpowiedzUsuń
  58. Fajna sprawa.

    Obserwuje. Liczę, że odwzajemnisz ;)
    http://gosiatestuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  59. Świetne przeżycie, z pewnością na długo je zapamiętasz. W końcu kto i co ile jest nominowany do miss :D
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń
  60. Nigdy nie widziałam na żywo takiej imprezy, ale miałaś świetne przeżycie biorąc udział w tym konkursie. Haha, też mam czasami taki bitch face. :D

    lady-aria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  61. Pewnie to było świetne przeżycie dla Ciebie :)
    https://paulan-official-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  62. Ciekawe przeżycie, na pewno trochę doświadczeń :)
    Pozdrawiam,
    passionsmy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  63. Myślę że środowisko i rzeczywistość tych osób jest dość specyficzna.
    Życzę dalszych sukcesów!

    OdpowiedzUsuń
  64. To na pewno jest mega cudowne przeżycie! Mam nadzieję, że będzie takich jeszcze więcej x

    Zapraszam do siebie! http://bleedingoutforyou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  65. Sam udział musi być fantastycznym przeżyciem, a za rok na pewno uda Ci się zdobyć koronę :D
    Obserwujemy?
    Pozdrawiam
    just-do-one-step.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  66. Gratulacje już samego udziału w takim konkursie :) Super doświadczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Musiało być super! :) Jasne, że powinnaś zgłosić się za rok, życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  68. cudowne zdjęcia! Gratulacje udziału w konkursie!
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  69. świetna przygoda :D gratuluję udziału.

    https://zyciepiszehistoriee.blogspot.com

    Pozdrawiam Zuzia :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Bardzo fajnie, że opisałaś, jak wszystko wygląda od kuchni. Miło się czytało :) Wstręt od szpilek na 20 lat, mówisz? Haha, przynajmniej przeżyłaś jakąś przygodę :)

    Pozdrawiam gorąco ♡♡♡
    MADEMOISELLE BLOG

    OdpowiedzUsuń
  71. Chciałabym kiedyś wziąć udział w takim wydarzeniu :)

    Kochana mogłabyś poklikać w linki w najnowszym poście ?
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/06/przygotowanie-do-lata-z-shein-i-kilka.html
    Bardzo mi zależy ;* Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Ojej zazdroszczę ! :) to musiała być ekstra przygda :) my możemy tylko pozazdrościć oglądając Twoje piekne zdjęcia :)
    p.s. potrzebuje klików do wspołpracy, pomogłabyś ? :* pozdrawiam ciepło i obserwuje!! :)

    claudiyye.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  73. bardzo ciekawa relacja :3 gdybym miała fajną figurę to też bym chciała uczestniczyć w czymś takim :D
    szkoda, że nic nie wygrałaś, ale nie powiedziane, że nie wygrasz nigdy :D. Mam nadzieję, że za rok ci się powiedzie :*
    + obserwuję :D
    pozdrawiam i zapraszam ♥

    stylowana100latka.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  74. super!

    obserwuje, zapraszam do mnie http://zuzienkaimamak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  75. super!

    obserwuje, zapraszam do mnie http://zuzienkaimamak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  76. ooo♥ zazdroszczę :))
    obserwuję, liczę na rewanż ;>


    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na nowy post ;>
    Mój blog¦

    OdpowiedzUsuń
  77. jak widac same wesołe i uśmiechnięte dziewczyny ;D

    OdpowiedzUsuń
  78. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  79. Hi dear! Love your blog and a I am a new follower on GFC.
    I hope that you will follow me too <3
    Thanks.
    Kisses

    OdpowiedzUsuń
  80. Zazdroszczę ;3.
    http://modoemi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  81. Zazdroszcze przygody
    Co przeżyłas już Ci nikt nie odbierze
    Zapraszam i zachęcam do obserwacji

    OdpowiedzUsuń